WordCamp 2010 – Łódź
Pierwszy polski WordCamp można uznać za zakończony i choć nie dotrwałem do końca, powalony przez przeziębienie. Po dojechaniu do domu po prostu padłem jak długi, pozbawiony czucia i świadomości. Wracając jednak do samego Camp’a. Jak już...
ostatnie komentarze