SEO, a naciągane oferty

Do jednego z moich klientów trafiła „analiza” serwisu wraz ofertą na pozycjonowania. Sama oferta wyglądała tak, jakby wygenerował ją automat, opakował zgrabnie w nagłówki i pchnął do klienta. Od początku śmierdziała mi wielkim naciąganiem. Od chwil w której otworzyłem załączoną ofertę wyło w mnie na alarm, że coś nie tak, że coś tu nie sztymuje. Warunki proponowanej umowy bardzo silnie promują stronę dostawcy i jest tam mnóstwo punktów o tym co klient musi,… Czytaj dalej SEO, a naciągane oferty