ciekawe zachowanie IE

W czasie pracy nad jednym z serwisów pojawił się dość ciekawy błąd IE.

Mianowicie dla kodu:

<!DOCTYPE html
PUBLIC "-//W3C//DTD XHTML 1.0 Strict//EN"
"http://www.w3.org/TR/xhtml1/DTD/xhtml1-strict.dtd">
<html xmlns="http://www.w3.org/1999/xhtml" xml:lang="pl">
<head>
<title></title>
<meta http-equiv="Content-Type" content="text/html; charset=iso-8859-2" />
<style type="text/css">
html,body,ul,ol,li{margin:0;padding:0}
ul{list-style-type:none}
a{text-decoration:none}
#menumain{width:185px}
#menumain ul{background-color:#455}
#menumain a,#menumain .first li a{color:#fff}
#menumain a,#menumain .first li a{display:block}
#menumain a,#menumain .first li a{border-top:1px solid #fff}
#menumain a,#menumain .first li a{padding:4px}
#menumain ul ul{background-color:#678}
#menumain ul ul .on{background-color:#f13}
#menumain .on ul a{padding-left:17px}
</style>
</head>
<body>
<div id="menumain">
<ul>
<li class="on first"><a href="#">Wybory samorządowe</a>
<ul>
<li class="on"><a href="#">Geografia</a></li>
<li><a href="#">Komitety</a></li>
</ul>
<li><a href="#">Dokumenty wyborcze</a></li>
<li><a href="#">Akty prawne</a></li>
<li><a href="#">Mapa serwisu</a></li>
</ul>
</div>
</body>
</html>

Mozecie sobie pobrać spakowane źródło tego przypadku.

W dość nieoczekiwany sposób, IE zaczął kolorwać następne LI kolorem tła nadrzędnego UL.

wygląd w ie

W firefox’ie oczywiście wszystko ok:

wygląd w ff

Generalnie okazało się, że to nadrzędne li po prostu „spada” niżej. Co oczywiście nie powinno mieć miejsc.

Rozwiązanie

  1. nadać dokładne reguły koloryzujące LI
  2. nadać dokładną długość elementu LI

Kochani Klienci

Napisał do mnie klient:

Nie mogę wstawić zdjęcia.

Próbuję wrzucić w duży obrazek 560×185. Wszystkie powyższe są takie same ale żaden z nich nie chce wskoczyć. Każdy inny obrazek wskakuje bez problemu, a gdy próbuję wrzucić którykolwiek z tych prawidłowych (powyższych) to wskakuje mi ten, który jest właśnie za duży. Nie mam pojęcia na czym polega mechanizm tego zjawiska. Może Pan nam pomóc w tej sprawi?

No jasne, że mogę, przecież utrzymanie relacji z klientem jest najważniejsze.

Szukam, pukam, sprawdzam.

Nic.

Odpisałem grzecznie: Ponieważ nie potrafię powtórzyć zgłoszonego przez Pana błędu, poproszę o dokładniejsze wyjaśnienie, na czym polega właściwie problem. Zdarza się, a przecież nie powiem klientowi, że napisał mi tak nieprecyzyjnie, że ni licha nie mogę zrozumieć o co chodzi.

Czekam z niecierpliwością, bo może rzeczywiście coś nie pasuje. Błędu przecież są. A jak uważamy, że ich nie ma, to oznacza, że ich nie wyryliśmy.

Jest. Przyszedł

Po ciężkiej walce już sobie poradziłem, wszystko rozbija się o to, że obrazki wstawiane do pola „duży obrazek” są na stronie o 20 pkt w każdą stronę większe niż ich pierwowzór w galerii obrazów. Gdybym wiedział o tym wcześniej zaoszczędziłbym sobie trochę pracy, ale już wszystko ok.

No jasne, na stronie jest pasujący do layoutu, a nie pokazywany w abstrakcyjnej poniewierce panelu administratora.